Do tej pory słyszeliście wszystkie wiadomości dotyczące tak zwanego nowego światła, które zostało ujawnione podczas dorocznego zgromadzenia Towarzystwa Strażnica, Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego w roku 2023, które zawsze odbywa się w październiku. Nie mam zamiaru powtarzać tego, co tak wielu już opublikowało na temat Dorocznego Zgromadzenia. Właściwie wolałbym to całkowicie zignorować, ale nie byłoby to najwspanialsze podejście do miłości, prawda? Widzisz, w Organizacji Świadków Jehowy wciąż jest po prostu zbyt wielu dobrych ludzi. Są to chrześcijanie, którzy zostali zindoktrynowani, aby myśleć, że służenie Jehowie Bogu oznacza służenie Organizacji, co, jak zaraz pokażemy, oznacza służenie Ciału Kierowniczemu.

W naszym podsumowaniu tegorocznego Dorocznego Zgromadzenia zobaczymy bardzo dobrze przemyślaną manipulację. Mężczyźni pracujący za kulisami potrafią stworzyć fasadę świętości i pozory prawości, która ukrywa to, co naprawdę dzieje się obecnie w Organizacji, o której kiedyś myślałem lub w którą wierzyłem, że jest jedyną prawdziwą religią na Ziemi. Nie daj się zwieść myśleniu, że są tak nieudolni, jak mogą się wydawać. Nie, oni są bardzo dobrzy w tym, co robią, czyli zwodzeniu umysłów chętnych wierzących. Pamiętajcie o ostrzeżeniu Pawła skierowanym do Koryntian:

„Bo tacy ludzie są fałszywymi apostołami, podstępnymi pracownikami, podszywającymi się pod apostołów Chrystusa. I nic dziwnego, gdyż sam Szatan wciąż przybiera postać anioła światłości. Nie jest zatem niczym nadzwyczajnym, jeśli jego słudzy również przebierają się za sług prawości. Ale ich koniec będzie zgodny z ich uczynkami”. (2 Koryntian 11:13-15 NWT)

Szatan jest bardzo inteligentny i stał się wyjątkowo biegły w wymyślaniu kłamstw i oszustw. Wie, że jeśli zobaczysz, że nadchodzi, nie dasz się nabrać na jego oszustwo. Przychodzi więc w przebraniu posłańca, który przynosi wam światło, dzięki któremu możecie widzieć. Ale jego światło jest ciemnością, jak powiedział Jezus.

Słudzy Szatana również go naśladują, twierdząc, że dają światło chrześcijanom. Udają, że są prawymi ludźmi, ubierając się w szaty szacunku i świętości. Pamiętaj, że „con” oznacza pewność siebie, ponieważ oszuści muszą najpierw zdobyć twoje zaufanie, zanim będą mogli przekonać cię do wiary w swoje kłamstwa. Robią to wplatając pewne wątki prawdy w swoją tkaninę kłamstw. W tegorocznej prezentacji „nowego światła” na Dorocznym Zgromadzeniu możemy to zaobserwować jak nigdy dotąd.

Ponieważ doroczne spotkanie w 2023 r. potrwa trzy godziny, podzielimy je na serię filmów, aby ułatwić ich przyswojenie.

Zanim jednak przejdziemy dalej, przyjrzyjmy się najpierw naganie, której Paweł udzielił Koryntianom:

„Ponieważ jesteś taki „rozsądny”, chętnie tolerujesz nierozsądne. Właściwie to znosisz ktokolwiek zniewala cię, ktokolwiek pożera twój dobytek, ktokolwiek chwyta to, co masz, ktokolwiek wywyższa się nad tobą, ktokolwiek uderza cię w twarz.” (2 Koryntian 11:19, 20 NWT)

Czy jest w zborze Świadków Jehowy jakaś grupa, która tak robi? Kto zniewala, kto pożera, kto chwyta, kto wywyższa, a kto uderza lub karze? Pamiętajmy o tym, analizując przedstawione nam dowody.

Spotkanie rozpoczyna się motywacyjnym preludium muzycznym wprowadzonym przez członka GB, Kennetha Cooka. Drugą z trzech piosenek zawartych w preludium jest piosenka 146, „You Did It for Me”. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek wcześniej słyszał tę piosenkę. Jest to jedna z nowych pieśni dodanych do śpiewnika „Śpiewajcie Jehowie”. Nie jest to pieśń wysławiania Jehowy, jak głosi tytuł śpiewnika. W rzeczywistości jest to pieśń pochwalna dla Ciała Kierowniczego, sugerująca, że ​​służbę Jezusowi można pełnić jedynie służąc tym ludziom. Piosenka opiera się na przypowieści o owcach i kozach, ale całkowicie opiera się na interpretacji ŚJ tej przypowieści, która twierdzi, że odnosi się ona do innych owiec, a nie do namaszczonych chrześcijan.

Jeśli nie jesteś świadomy, że nauczanie ŚJ o innych owcach jest całkowicie niebiblijne, możesz zasięgnąć informacji przed kontynuowaniem. Użyj tego kodu QR, aby wyświetlić dowody biblijne przedstawione w moim filmie „Identyfikacja prawdziwego wielbienia, część 8: Doktryna Świadków Jehowy o drugich owcach”:

Możesz też użyć tego kodu QR, aby przeczytać transkrypcję tego filmu na stronie internetowej Beroean Pickets. Na stronie internetowej dostępna jest funkcja automatycznego tłumaczenia, która renderuje tekst na wiele różnych języków:

O wiele bardziej szczegółowo opisałem ten temat w mojej książce „Zamykanie drzwi do królestwa Bożego: jak Strażnica ukradła zbawienie Świadkom Jehowy”. Jest teraz dostępna w formie e-booka lub w wersji drukowanej na Amazonie. Została przetłumaczona na wiele języków dzięki ochotniczym wysiłkom innych szczerych chrześcijan, którzy chcą pomóc swoim braciom i siostrom, którzy wciąż są uwięzieni w Organizacji, ujrzeć rzeczywistość tego, co błędnie nazywają „byciem w Prawdzie”.

Pieśń 146 „You Did It for Me” opiera się na Ewangelii Mateusza 25:34-40, które są wersetami zaczerpniętymi z przypowieści o owcach i kozach.

Ciało Kierownicze potrzebuje tej przypowieści o owcach i kozach, ponieważ bez niej nie mieliby na czym oprzeć swojej fałszywej interpretacji tego, kim są Inne Owce. Pamiętajcie, dobry oszust splata swoje kłamstwa z pewnymi nićmi prawdy, ale tkanina, którą stworzyli – ich doktryna Innych Owiec – jest obecnie bardzo zniszczona.

Polecam Ci przeczytanie całej przypowieści, która biegnie od wersetów 31 do 46 25 rozdziału Ewangelii Mateusza. Aby ukazać niewłaściwe użycie tej przypowieści przez Ciało Kierownicze, skupmy się na dwóch rzeczach: 1) kryteriach, których używa Jezus, aby określić, kim są owce oraz 2) nagroda przyznana owcom.

Według Mateusza 25:35, 36 owce to ludzie, którzy widzieli Jezusa w potrzebie i zatroszczyli się o niego na jeden z sześciu sposobów:

  1. Poczułem głód, a daliście mi jeść.
  2. Byłem spragniony, a daliście Mi pić.
  3. Byłem obcym, a przyjęliście mnie gościnnie.
  4. Byłem nagi, a przyodzialiście mnie.
  5. Zachorowałem, a ty się mną zaopiekowałeś.
  6. Byłem w więzieniu, a odwiedziliście mnie.

Widzimy tu sześć przykładowych aktów miłosierdzia wobec kogoś cierpiącego lub potrzebującego pomocy. Tego właśnie Jehowa oczekuje od swoich naśladowców, a nie dzieł ofiarnych. Pamiętajcie, że Jezus zganił faryzeuszy, mówiąc: „Idźcie więc i dowiedzcie się, co to znaczy: «Chcę miłosierdzia, a nie ofiary». . . .” (Mateusza 9:13)

Inną rzeczą, na której musimy się skupić, jest nagroda, jaką owce otrzymują za miłosierne postępowanie. Jezus obiecuje im, że „odziedziczą Królestwo przygotowane dla [nich] od założenia świata. (Mateusza 25:34)

To, że Jezus w tej przypowieści nazywa swoich namaszczonych braci mianem owiec, wydaje się oczywiste z doboru słów, a konkretnie „odziedziczcie Królestwo przygotowane dla was od założenia świata”. Gdzie jeszcze w Biblii znajdujemy wyrażenie „założenie świata”? Znajdujemy to w Liście Pawła do Efezjan, gdzie odnosi się on do namaszczonych chrześcijan, którzy są dziećmi Bożymi.

„...wybrał nas już wcześniej w jedności ze sobą powstanie świataabyśmy byli przed Nim święci i bez skazy w miłości. On bowiem przeznaczył nas do przybrania za synów przez Jezusa Chrystusa…” (Efezjan 1:4, 5).

Bóg przeznaczył chrześcijan, aby stali się Jego przybranymi dziećmi od założenia świata ludzkiego. Oto nagroda, jaką otrzymują owce z przypowieści Jezusa. W ten sposób owce stają się adoptowanymi dziećmi Bożymi. Czy to nie znaczy, że są braćmi Chrystusa?

Królestwo, które dziedziczą owce, jest tym samym królestwem, które dziedziczy Jezus, jak mówi nam Paweł w Liście do Rzymian 8:17.

„Jeśli zaś jesteśmy dziećmi, to jesteśmy dziedzicami — dziedzicami Boga i współdziedzicami Chrystusa, jeśli rzeczywiście mamy udział w Jego cierpieniach, abyśmy mogli mieć także udział w Jego chwale”. (Rzymian 8:17 NIV)

Owce są braćmi Jezusa, a zatem są współdziedzicami Jezusa, czyli Chrystusa, jak wyjaśnia Paweł. Jeśli nie jest to jasne, zastanów się, co to znaczy odziedziczyć królestwo. Weźmy jako przykład królestwo Anglii. Niedawno zmarła królowa Anglii. Kto odziedziczył jej królestwo? To był jej syn, Charles. Czy obywatele Anglii odziedziczyli jej królestwo? Oczywiście nie. Są tylko poddanymi królestwa, a nie jego dziedzicami.

Jeśli więc owce odziedziczą Królestwo Boże, muszą być dziećmi Bożymi. To jest wyraźnie powiedziane w Piśmie Świętym. Nie można temu zaprzeczyć. Można to jedynie zignorować i Ciało Kierownicze ma taką nadzieję, że tak zrobisz: zignoruj ​​ten fakt. Dowody tej próby nakłonienia was do zignorowania tego, co faktycznie reprezentuje nagroda przyznana owcom, zobaczymy, gdy posłuchamy słów Pieśni 146. Zrobimy to za chwilę, ale najpierw przyjrzyjmy się, jak Ciało Kierownicze , korzystając z mocy muzyki i poruszających wizualizacji, wykorzystuje słowa Jezusa z przypowieści, aby zniewolić szczerych chrześcijan.

Według tej pieśni Jezus odwdzięczy się za cały wysiłek, jaki ci chętni ochotnicy włożą na rzecz Ciała Kierowniczego, wskrzeszając ich w tych samych warunkach i nadziei, co bezprawny Posiadać. Jaka jest ta nadzieja zgodnie z nauką Ciała Kierowniczego? Twierdzą, że Inne Owce zmartwychwstają jako grzesznicy. Nadal są niedoskonali. Nie otrzymają życia wiecznego, dopóki nie będą na nie pracować przez tysiąc lat. Nawiasem mówiąc, właśnie to dostają ci, którzy składają się na zmartwychwstanie nieprawych. Nie ma różnicy. Zatem Jezus nagradza ich takim samym statusem, jaki otrzymują niesprawiedliwi? Niedoskonałość i potrzeba pracy nad doskonałością do końca tysiąca lat? Czy to ma dla ciebie sens? Czy to honoruje naszego Ojca jako sprawiedliwego i prawego Boga? A może takie nauczanie zniesławia naszego Pana Jezusa jako sędziego wyznaczonego przez Boga?

Ale posłuchajmy więcej tej piosenki. Umieściłem żółte podpisy, aby podkreślić rażące błędne zastosowanie słów Jezusa.

Inne owce to termin występujący jedynie w Jana 10:16, a co najważniejsze w naszej dzisiejszej dyskusji, Jezus nie używa go w przypowieści o owcach i kozach. Ale to nie dotyczy Ciała Kierowniczego. Muszą utrwalić kłamstwo, które JF Rutherford stworzył w 1934 roku, kiedy założył klasę świeckich JW Other Sheep. W końcu każda religia ma i potrzebuje klasy świeckiej, która będzie służyć klasie duchowieństwa, prawda?

Ale oczywiście duchowieństwo ŚJ, przywódcy Organizacji, nie mogą tego zrobić bez domagania się boskiego wsparcia, prawda?

Zwróć uwagę, jak w następnym fragmencie tej piosenki zastąpili nagrodę Jezusa daną owcom przedstawioną przez Ciało Kierownicze wersją tego, czego może się spodziewać ich druga klasa owiec, jeśli będą im stale służyć. Tutaj widzimy, jak próbują nakłonić swoich naśladowców, aby zignorowali nagrodę, którą Jezus oferuje owcom i przyjęli podróbkę.

Ciało Kierownicze przekonało tysiące ludzi, aby służyli im jako ochotnicza grupa zadaniowa na rzecz uzyskania zbawienia. W Kanadzie pracownicy Betel muszą złożyć ślub ubóstwa, aby oddział nie musiał wpłacać składek do Kanadyjskiego Planu Emerytalnego. Zamieniają miliony Świadków Jehowy w swoich kontraktowych sług, twierdząc, że ich życie wieczne zależy od ich posłuszeństwa wobec nich.

Ta piosenka stanowi kulminację doktryny kształtowanej przez dziesięciolecia, przekształcającej przypowieść o owcach i kozach w podstęp, za pomocą którego Świadkowie Jehowy zostali zindoktrynowani, aby wierzyli, że ich zbawienie można osiągnąć jedynie poprzez służenie Organizacji i jej przywódcom. Potwierdza to Strażnica z 2012 roku:

„Inne owce nigdy nie powinny zapominać, że ich zbawienie zależy od ich aktywnego wsparcia namaszczonych„ braci ”Chrystusa, którzy są jeszcze na ziemi. (Matt. 25: 34-40)” (w12 3 s. 15 akapit 20 Radość z naszej nadziei)

Zwróćmy uwagę na ich odniesienie do Mateusza 25:34-40, czyli tych samych wersetów, na których oparty jest Pieśni 146. Jednakże przypowieść Jezusa o owcach i kozłach nie mówi o służbie, lecz o miłosierdziu. Nie chodzi o to, by wywalczyć sobie drogę do zbawienia, służąc jako niewolnik dla klasy duchownych, ale o okazując miłość potrzebującym. Czy wygląda na to, że Ciało Kierownicze potrzebuje uczynków miłosierdzia w sposób, jakiego nauczał Jezus? Są dobrze odżywieni, dobrze ubrani i dobrze mieszkani, nie sądzisz? Czy tego właśnie kazał nam szukać Jezus w przypowieści o owcach i kozach?

Na początku przyjrzeliśmy się naganie Pawła skierowanej do Koryntian. Czy wideo i słowa tej piosenki nie rezonują z tobą, gdy ponownie czytasz słowa Paula?

„…pogodzisz się z kimkolwiek zniewala cię, ktokolwiek pożera twój dobytek, ktokolwiek chwyta to, co masz, ktokolwiek wywyższa się nad tobąi ktokolwiek uderza cię w twarz.” (2 Koryntian 11:19, 20)

Wcześniej mówiłem, że skupimy się na dwóch rzeczach, ale teraz widzę, że w tej przypowieści jest trzeci element, który całkowicie podważa to, czego Świadkowie uczą się w Pieśni 146: „Zrobiłeś to dla mnie”.

Poniższe wersety pokazują, że sprawiedliwi nie wiedzą, kim są bracia Chrystusa!

„Wtedy sprawiedliwi odpowiedzą Mu słowami: «Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Cię albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię gościnnie albo nago i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy cię chorym lub w więzieniu i odwiedziliśmy cię?” (Mateusza 25:37-39).

To nie pasuje do tego, co przedstawia piosenka 146. W tej piosence jest bardzo jasne, kim powinni być bracia Chrystusa. To oni mówią owcom: „Hej, jestem jednym z pomazańców, ponieważ biorę udział w emblematach na dorocznej Pamiątce, podczas gdy reszta z was musi tam siedzieć i obserwować”. Ale piosenka tak naprawdę nawet nie skupia się na około 20 tysiącach uczestników ŚJ. Koncentruje się szczególnie na niezwykle wybranej grupie „pomazańców”, którzy obecnie ogłaszają się niewolnikami wiernymi i roztropnymi.

Kiedy opuściłem Organizację, zdałem sobie sprawę, że istnieje biblijny wymóg, który nakłada na wszystkich chrześcijan, aby spożywali chleb i wino, które symbolizują zbawienne zaopatrzenie w Ciało i Krew Chrystusa. Czy to czyni mnie jednym z braci Chrystusa? Lubię tak myśleć. Przynajmniej taką mam nadzieję. Ale pamiętam o ostrzeżeniu danym nam wszystkim przez naszego Pana Jezusa w sprawie tych, którzy podają się za Jego braci.

„Nie każdy, kto do mnie mówi: ‚Panie, Panie’, wejdzie do Królestwa Niebios, lecz tylko ten, kto wykonuje wolę mojego Ojca, który jest w niebiosach. Wielu powie mi w owym dniu: «Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w Twoim imieniu i w Twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w Twoim imieniu nie dokonywaliśmy wielu potężnych dzieł?» A wtedy oświadczę im: „Nigdy was nie znałem!” Odejdźcie ode mnie, czyniący bezprawie!” (Mateusza 7:21-23).

Nie dowiemy się z niezaprzeczalną stanowczością, kto jest braćmi Chrystusa, a kto dopiero „w ten dzień”. Musimy zatem nadal pełnić wolę Bożą. Nawet jeśli prorokujemy, wypędzamy demony i dokonujemy potężnych dzieł, a wszystko to w imieniu Chrystusa, nie mamy żadnej gwarancji, jak wskazują te wersety. Liczy się pełnienie woli naszego niebiańskiego Ojca.

Czy wolą Bożą jest, aby jakikolwiek chrześcijanin ogłaszał się namaszczonym bratem Chrystusa i żądał, aby inni mu służyli w tym celu? Czy jest wolą Bożą, aby istniała klasa duchowieństwa żądająca posłuszeństwa wobec własnej interpretacji Pisma Świętego?

Przypowieść o owcach i kozłach jest przypowieścią o życiu i śmierci. Owce otrzymują życie wieczne; kozy spotka wieczna zagłada. Zarówno owce, jak i kozy uznają Jezusa za swojego Pana, zatem przypowieść ta odnosi się do Jego uczniów, do chrześcijan ze wszystkich narodów świata.

Wszyscy chcemy żyć, prawda? Jestem pewien, że wszyscy pragniemy nagrody przyznanej owcom. Kozy, „pracownicy bezprawia”, również pragnęły tej nagrody. Spodziewali się tej nagrody. Jako dowód wskazywali na wiele potężnych dzieł, lecz Jezus ich nie znał.

Kiedy już zdamy sobie sprawę, że zostaliśmy oszukani i marnujemy nasz czas, zasoby i datki pieniężne na służbę kóz, możemy się zastanawiać, jak możemy uniknąć ponownego wpadnięcia w tę pułapkę. Możemy stać się zatwardziali i bać się udzielić pomocy każdemu, kto jest w potrzebie. Możemy stracić boską cechę miłosierdzia. Diabła to nie obchodzi. Wspieraj tych, którzy są jego ministrami, wilkami w owczej skórze, albo nie wspieraj nikogo – dla niego wszystko jest jedno. Tak czy inaczej wygrywa.

Ale Jezus nie zostawia nas samych. Daje nam sposób na rozpoznanie fałszywych nauczycieli, żarłocznych wilków przebranych za owce. On mówi:

„Poznacie ich po owocach. Nigdy nie zbiera się winogron z cierni ani fig z ostu, prawda? Podobnie każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale każde spróchniałe drzewo wydaje bezwartościowe owoce. Nie może dobre drzewo wydawać bezwartościowych owoców ani zgniłe drzewo wydawać pięknych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostanie wycięte i wrzucone w ogień. Naprawdę zatem po owocach poznacie tych ludzi”. (Mateusza 7:16-20)

Nawet ktoś taki jak ja, który nie ma zielonego pojęcia o rolnictwie, może rozpoznać, czy drzewo jest dobre, czy zepsute, na podstawie wytwarzanych przez nie owoców.

W pozostałych filmach z tej serii przyjrzymy się owocom wytwarzanym przez Organizację pod jej obecnym Ciałem Kierowniczym, aby sprawdzić, czy odpowiadają one temu, co Jezus określiłby mianem „dobrego owocu”.

W następnym filmie przeanalizujemy, jak Ciało Kierownicze usprawiedliwia swoje powtarzające się zmiany doktrynalne mianem „nowego światła od Jehowy”.

Bóg dał nam Jezusa jako światłość świata. (Jana 8:12). Bóg tego systemu rzeczy przemienia się w posłańca światła. Ciało Kierownicze twierdzi, że jest kanałem nowego światła od Boga, ale jakiego boga? Będziesz miał okazję sam odpowiedzieć na to pytanie po przejrzeniu kolejnego sympozjum dyskusyjnego z dorocznego spotkania w naszym następnym filmie.

Bądź na bieżąco subskrybując kanał i klikając dzwonek powiadomień.

Dziękuję za wsparcie.

 

5 4 głosów
Ocena artykułu
Zapisz się!
Powiadamiaj o

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.

6 Komentarze
Najnowszy
najstarszy najbardziej głosowali
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Arnon

Chcę zapytać o owce i kozy:
1. Kim są mali bracia Jezusa?
2. Jak się mają owce?
3. Jak się mają kozy?

Devora

Ostra analiza! Nie mogę się doczekać twojego następnego ujawnienia… i od lat wciąż wskazuję tę witrynę innym – JW In/przesłuchuje; kwestionuje, wątpi, budzi się – z tak przebiegłego, tak sprytnego -przebiegłe i hipnotyzujące sztuczki organizacji.

i praktykowanie miłosierdzia – także w Księdze Jakuba (której organizacja w dużej mierze unikała używania w ciągu ostatnich 20 lat) – było znakiem rozpoznawczym Chrystusa i zostało wyraźnie pokazane w jego zapisach. Obejmuje wszystko, co pozytywne, co czyni nas w pełni ludźmi. i humanitarny!

Ostatnio edytowane 4 miesiące temu przez Devora
Północna ekspozycja

Dobrze powiedziane Eryku. Jestem stale zdumiony, jak Towarzystwo błędnie zinterpretowało i wyjęło z kontekstu werset o „drugich owcach” z Jana, zastosowało go do siebie i uszło mu to na sucho z absurdalnym niewłaściwym zastosowaniem. Zdając sobie sprawę, że Jezus poszedł tylko do Żydów, możemy być pewni, że miał na myśli „pogan”, jednak miliony ŚJ, którzy najwyraźniej nigdy nie studiują Biblii, zadowalają się „oczarowaniem” prywatną i fałszywą interpretacją tego Ciała Kierowniczego bardzo bezpośredni werset. Po prostu niesamowite?
Czekam z niecierpliwością na kolejny filmik.

Leonardo Josephus

Świetne podsumowanie Eryku. Trochę za późno na „nowe światło”. Jak tak wielu może dać się nabrać na tę linię?

Exbethelitenowpima

Cześć wszystkim. Jestem obecnym Starszym i podoba mi się dźwięk nowej wersji JW Lite, w której bierzesz wszystkie dobre rzeczy i zostawiasz wszystkie złe rzeczy na temat JW

Meleti Vivlon

Artykuły Meleti Vivlon.

    Wspomóż nas

    Tłumaczenie

    Dla autorów

    tematy

    Artykuły według miesiąca

    Kategorie