Cześć wszystkim!

Często jestem pytany, czy wypada nam modlić się do Jezusa Chrystusa. To ciekawe pytanie.

Jestem pewien, że trynitarianin odpowiedziałby: „Oczywiście, powinniśmy modlić się do Jezusa. W końcu Jezus jest Bogiem”. Biorąc pod uwagę tę logikę, wynika z tego, że chrześcijanie również powinni modlić się do Ducha Świętego, ponieważ według trynitarian Duch Święty jest Bogiem. Zastanawiam się, jak mógłbyś rozpocząć modlitwę do Ducha Świętego? Kiedy modlimy się do Boga, Jezus powiedział nam, abyśmy rozpoczęli naszą modlitwę w ten sposób: „Ojcze nasz w niebie…” (Mateusz 6:9) Mamy więc bardzo dokładną instrukcję, jak zwracać się do Boga: „Ojcze nasz w niebie…” Nie powiedział nam nic o tym, jak zwracać się do siebie „Jezus Bóg w niebie”, a może „Król Jezus”? Nie, zbyt formalne. Dlaczego nie „Nasz brat w niebie…” Tylko, że brat jest zbyt niejasny. W końcu możesz mieć wielu braci, ale tylko jednego Ojca. A jeśli mamy postępować zgodnie z logiką trynitarną, jak modlimy się do trzeciej Osoby Bóstwa? Myślę, że ważne jest zachowanie rodzinnego aspektu naszej relacji z Bogiem, prawda? Zatem Jahwe jest Ojcem, a Jeszua jest Bratem, więc to stworzyłoby ducha świętego… co? Inny brat? Nie. Wiem… „Nasz wujek w niebie…”

Wiem, że jestem śmieszny, ale po prostu dochodzę do logicznego wniosku z konsekwencji Trójcy. Widzisz, nie jestem trynitarianinem. Wielka niespodzianka, wiem. Nie, podoba mi się prostsze wyjaśnienie, jakie daje nam Bóg, aby pomóc nam zrozumieć naszą relację z Nim – relację ojciec/dziecko. To jest coś, do czego wszyscy możemy się odnieść. Nie ma w tym żadnej tajemnicy. Wygląda jednak na to, że zorganizowana religia zawsze próbuje zagmatwać tę kwestię. Albo to Trójca, albo coś innego. Zostałem wychowany jako Świadek Jehowy i nie uczą Trójcy, ale mają inny sposób na mieszanie się z relacją ojciec/dziecko, którą Bóg oferuje każdemu przez swojego Syna, Jezusa Chrystusa.

Jako Świadek Jehowy od dzieciństwa uczono mnie, że nie mam przywileju nazywać siebie dzieckiem Bożym. Najlepsze, na co mogłem liczyć, to być jego przyjacielem. Gdybym pozostał lojalny wobec Organizacji i zachowywał się aż do śmierci, a potem zmartwychwstałem i pozostałbym wierny przez kolejne 1,000 lat, to po zakończeniu tysiącletniego panowania Chrystusa, wtedy i tylko wtedy zostałbym dzieckiem Bożym, częścią jego uniwersalna rodzina.

Już w to nie wierzę i wiem, że wielu z was słuchających tych filmów zgadza się ze mną. Wiemy teraz, że nadzieją daną chrześcijanom jest stanie się przybranymi dziećmi Bożymi, zgodnie z postanowieniem, jakie nasz Ojciec uczynił za pomocą okupu zapłaconego przez śmierć Jego jednorodzonego Syna. W ten sposób możemy teraz zwracać się do Boga jako do naszego Ojca. Ale biorąc pod uwagę kluczową rolę, jaką Jezus odgrywa w naszym zbawieniu, czy my również powinniśmy się do Niego modlić? W końcu Jezus mówi nam w Ewangelii według Mateusza 28:18, że „Dano mi wszelką władzę w niebie i na ziemi”. Jeśli on jest drugim we wszystkich rzeczach, to czy nie zasługuje na nasze modlitwy?

Niektórzy mówią: „Tak”. Wskażą na Ew. Jana 14:14, w której według New American Standard Bible i wielu innych czytamy: „Jeżeli poprosicie Mnie o coś w Moim imieniu, uczynię to”.

Warto jednak zauważyć, że oryginalna wersja American Standard Version nie zawiera zaimka dopełniającego „ja”. Brzmi on: „Jeżeli o cokolwiek prosić będziecie w moim imieniu, to uczynię”, a nie „jeśli o coś prosić będziecie w moim imieniu”.

Podobnie czcigodna Biblia Króla Jakuba: „Jeżeli o cokolwiek będziecie prosić w moim imieniu, spełnię to”.

Dlaczego niektóre szanowane przekłady Biblii nie zawierają zaimka dopełniającego „ja”?

Powodem jest to, że nie każdy dostępny rękopis biblijny go zawiera. Jak więc zdecydować, który rękopis uznać za wierny oryginałowi?

Czy Jezus mówi nam, abyśmy prosili Go bezpośrednio o rzeczy, których potrzebujemy, czy też każe nam prosić Ojca, a wtedy on, jako agent Ojca – logos lub słowo – dostarczy rzeczy, do których kieruje go Ojciec?

Musimy polegać na ogólnej harmonii w Biblii, aby zdecydować, który rękopis przyjąć. Aby to zrobić, nie musimy nawet wychodzić poza Księgę Jana. W następnym rozdziale Jezus mówi: „Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście poszli i przynieśli owoc, i aby wasz owoc pozostał, aby o cokolwiek poprosisz Ojca w moim imieniu, On może ci dać”. (Jana 15:16)

A potem w następnym rozdziale znowu nam mówi: „I w tym dniu nie będziecie Mnie o nic pytać. Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli o cokolwiek prosisz Ojca w Moje imię,, On ci to da. Do tej pory o nic nie prosiłeś w Moim imieniu; proś, a otrzymasz, aby twoja radość była pełna”. (Jana 16:23, 24)

W rzeczywistości Jezus całkowicie wycofuje się z procesu prośby. I dodaje: „W tym dniu będziesz prosić w Moje imię i Nie mówię ci, że w twoim imieniu poproszę Ojca; albowiem sam Ojciec was miłuje, ponieważ umiłowaliście Mnie i uwierzyliście, że wyszedłem od Ojca”. (Jana 16:26, 27)

W rzeczywistości mówi, że nie będzie prosić Ojca w naszym imieniu. Ojciec nas kocha i dlatego możemy bezpośrednio z Nim rozmawiać.

Jeśli mamy prosić Jezusa bezpośrednio, to musiałby poprosić Ojca w naszym imieniu, ale wyraźnie mówi nam, że tego nie robi. Katolicyzm idzie o krok dalej, włączając świętych w proces petycji. Prosicie świętego, a święty prosi Boga. Widzisz, cały proces ma na celu oddalenie nas od naszego niebiańskiego Ojca. Kto chce zrujnować naszą relację z Bogiem Ojcem? Wiesz kto, prawda?

Ale co z tymi miejscami, w których przedstawia się chrześcijan mówiących bezpośrednio do Jezusa, a nawet kierujących do niego prośby? Na przykład Szczepan wołał bezpośrednio do Jezusa, gdy był kamienowany.

The New International Version podaje to: „Kiedy go kamienowali, Szczepan modlił się: „Panie Jezu, przyjmij ducha mego” (Dzieje Apostolskie 7:59).

Ale to nie jest dokładne tłumaczenie. Większość wersji oddaje to, „zawołał”. To dlatego, że pokazany tutaj grecki czasownik — epikaloumenon (ἐπικαλούμενον), który jest ogólnym słowem oznaczającym po prostu „wołać” i nigdy nie jest używany w odniesieniu do modlitwy.

proseuchomaj (προσεύχομαι) = „modlić się”

epikaloumenon (ἐπικαλούμενον) = „zawołać”

Nie będę próbował tego wymawiać – to powszechne słowo oznaczające po prostu „zawołać”. Nigdy nie jest używany w odniesieniu do modlitwy, która w języku greckim jest zupełnie innym słowem. W rzeczywistości to greckie słowo oznaczające modlitwę nigdzie w Biblii nie występuje w związku z Jezusem.

Paweł nie używa greckiego słowa na określenie modlitwy, kiedy mówi, że błagał Pana, aby usunął cierń w jego boku.

„Dlatego, abym nie stał się zarozumiały, otrzymałem cierń w moim ciele, posłańca szatana, aby mnie dręczył. Trzy razy błagałam Pana, aby mi to odebrał. Ale powiedział do mnie: „Wystarczy ci mojej łaski, bo moc moja doskonali się w słabości” (2 Koryntian 12:7-9 BSB).

Nie napisał: „Trzy razy modliłem się do Pana”, ale zamiast tego użył innego słowa.

Czy jest tutaj mowa o Panu, Jezusie czy Jehowie? Syn czy Ojciec? Lord to tytuł używany zamiennie między tymi dwoma. Więc nie możemy powiedzieć na pewno. Zakładając, że to Jezus, musimy się zastanowić, czy to była wizja. Paweł rozmawiał z Jezusem w drodze do Damaszku i miał inne wizje, o których wspomina w swoich pismach. Tutaj widzimy, że Pan przemówił do niego bardzo konkretnym zwrotem lub bardzo konkretnymi słowami. Nie wiem jak wy, ale kiedy się modlę, nie słyszę głosu z nieba dającego mi ustną odpowiedź. Pamiętaj, że nie jestem na równi z apostołem Pawłem. Po pierwsze, Paweł miał cudowne wizje. Czy mógł odnosić się do Jezusa w wizji, podobnej do tej, którą miał Piotr, gdy Jezus rozmawiał z nim na dachu w sprawie Korneliusza? Hej, jeśli Jezus kiedykolwiek przemówi do mnie bezpośrednio, oczywiście odpowiem mu bezpośrednio. Ale czy to jest modlitwa?

Możemy powiedzieć, że modlitwa jest jedną z dwóch rzeczy: jest sposobem proszenia Boga o coś, a także sposobem chwalenia Boga. Ale mogę cię o coś poprosić? To nie znaczy, że się do ciebie modlę, prawda? I mogę cię za coś pochwalić, ale znowu nie powiedziałbym, że się do ciebie modlę. Tak więc modlitwa jest czymś więcej niż rozmową, w której składamy prośby, szukamy wskazówek lub składamy podziękowania – wszystko, co możemy zrobić z bliźnim. Modlitwa jest sposobem komunikowania się z Bogiem. W szczególności jest to sposób, w jaki rozmawiamy z Bogiem.

W moim rozumieniu to jest sedno sprawy. Jan wyjawia o Jezusie, że „wszystkim, którzy Go przyjęli, tym, którzy uwierzyli w Jego imię, dał prawo stać się dziećmi Bożymi — dziećmi zrodzonymi nie z krwi, ani z pragnienia czy woli człowieka, ale zrodzonymi z Boga ”. (Jan 1:12, 13 BSB)

Nie otrzymujemy upoważnienia do stania się dziećmi Jezusa. Otrzymaliśmy upoważnienie, by stać się dziećmi Bożymi. Po raz pierwszy ludzie otrzymali prawo nazywania Boga swoim osobistym Ojcem. Jaki przywilej umożliwił nam Jezus: nazywać Boga „Ojcem”. Mój biologiczny ojciec miał na imię Donald i każdy na świecie miał prawo nazywać go po imieniu, ale tylko ja i moja siostra mieliśmy prawo nazywać go „Ojcem”. Więc teraz możemy nazywać Boga Wszechmogącego „Tata”, „Papa”, „Abba”, „Ojcze”. Dlaczego nie mielibyśmy tego w pełni wykorzystać?

Nie jestem w stanie ustalić reguły dotyczącej tego, czy powinieneś modlić się do Jezusa. Musisz robić to, co każe ci sumienie. Ale podejmując to postanowienie, rozważ następującą relację: W rodzinie możesz mieć wielu braci, ale tylko jednego Ojca. Porozmawiasz ze swoim najstarszym bratem. Dlaczego nie? Ale rozmowy, które prowadzisz z ojcem, są inne. Są wyjątkowe. Ponieważ jest twoim ojcem, a jest tylko jeden z nich.

Jezus nigdy nie powiedział nam, żebyśmy się do Niego modlili, a jedynie do Jego Ojca i naszego, Jego Boga i naszego. Jezus dał nam bezpośrednią linię do Boga jako naszego osobistego Ojca. Dlaczego mielibyśmy nie wykorzystywać tego przy każdej okazji?

Ponownie, nie ustalam zasady, czy modlenie się do Jezusa jest dobre czy złe. To nie moje miejsce. To kwestia sumienia. Jeśli chcesz rozmawiać z Jezusem jak brat z bratem, to zależy od ciebie. Ale jeśli chodzi o modlitwę, wydaje się, że istnieje różnica trudna do oszacowania, ale łatwa do zauważenia. Pamiętajcie, to Jezus powiedział nam, abyśmy modlili się do Ojca w niebie i nauczył nas, jak modlić się do naszego Ojca w niebie. Nigdy nie kazał nam modlić się do siebie.

Dziękuję za oglądanie i wsparcie tej pracy.

Aby uzyskać więcej informacji na ten temat, zobacz link w polu opisu tego filmu. https://proselytiserofyah.wordpress.com/2022/08/11/can-we-pray-to-jesus/

 

 

Meleti Vivlon

Artykuły Meleti Vivlon.
    16
    0
    Chciałbym, aby twoje myśli, proszę o komentarz.x