W poprzednim filmie z tej serii o unikaniu praktykowanym przez Świadków Jehowy przeanalizowaliśmy Mateusza 18:17, gdzie Jezus radzi swoim uczniom, aby traktowali zatwardziałego grzesznika tak, jakby był „poganinem lub celnikiem”. Świadków Jehowy uczy się, że słowa Jezusa potwierdzają ich skrajną politykę unikania. Ignorują fakt, że Jezus nie stronił od pogan i celników. Pobłogosławił nawet niektórych pogan cudownymi czynami miłosierdzia i zaprosił na obiad kilku celników.

Dla Świadków powoduje to znaczny dysonans poznawczy. Powodem takiego zamieszania jest to, że wielu nadal wierzy, że Organizacja ma już dość tej całej sprawy wykluczania. Wiernym ŚJ bardzo trudno uwierzyć, że czcigodni mężowie Ciała Kierowniczego mogli działać w złej wierze, świadomie oszukując Drugie Owce swojej trzody.

Być może większość Żydów w czasach Jezusa miała takie samo zdanie o uczonych w Piśmie i faryzeuszach. Błędnie uważali tych rabinów za prawych ludzi, znających się na rzeczy nauczycieli, którymi Jehowa Bóg wskazywał drogę do zbawienia zwykłym ludziom.

Ciało Kierownicze Świadków Jehowy odegrało podobną rolę w umysłach i sercach Świadków Jehowy, jak pokazuje ten cytat ze Strażnicy:

„Możemy wejść do odpoczynku Jehowy — lub dołączyć do Niego — jeśli posłusznie będziemy działać w harmonii z Jego postępowym zamierzeniem jak zostało to nam objawione poprzez jego organizację.” (w11 7 lipca s. 15 ak. 28 Odpoczynek Boży — co to jest?)

Jednak uczeni w Piśmie, faryzeusze i kapłani tworzący ciało zarządzające życiem religijnym Żydów w tamtych czasach wcale nie byli ludźmi pobożnymi. Byli niegodziwi ludzie, kłamcy. Duch, który ich prowadził, nie pochodził od Jehowy, ale od Jego przeciwnika, diabła. Jezus objawił to tłumom:

„Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pragnienia waszego ojca. Ten był zabójcą, gdy zaczynał, i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, mówi według własnego usposobienia, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa”. (Jana 8:43, 44 NWT)

Aby uczniowie Jezusa mogli wyzwolić się spod kontroli, jaką sprawowali nad nimi faryzeusze i inni żydowscy przywódcy religijni, musieli zdać sobie sprawę, że ci ludzie nie mieli prawowitej władzy od Boga. W rzeczywistości byli dziećmi diabła. Uczniowie musieli postrzegać ich tak samo jak Jezus, jako niegodziwych kłamców, których celem jest jedynie wzbogacenie się poprzez sprawowanie władzy nad życiem innych. Musieli sobie to uświadomić, aby wyrwać się spod ich kontroli.

Kiedy udowodni się, że dana osoba jest podstępnym kłamcą, nie można już ufać niczemu, co mówi. Wszystkie jego nauki stały się owocami zatrutego drzewa, prawda? Często, gdy udaje mi się pokazać chętnemu słuchaczowi, że nauki Ciała Kierowniczego są fałszywe, słyszę zastrzeżenie: „No cóż, to tylko niedoskonali ludzie. Wszyscy popełniamy błędy z powodu ludzkiej niedoskonałości”. Takie naiwne komentarze wynikają z wrodzonego zaufania, że ​​Bóg posługuje się ludźmi z Ciała Kierowniczego i że w razie jakichkolwiek problemów Jehowa w swoim czasie ich naprawi.

To błędne i niebezpieczne myślenie. Nie proszę cię, żebyś mi uwierzył. Nie, to znowu oznaczałoby zaufanie mężczyznom. To, co wszyscy musimy zrobić, to wykorzystać narzędzia, które dał nam Jezus, aby odróżnić tych, których prowadzi święty duch Boży, od tych, których prowadzi duch Szatana. Jezus mówi nam na przykład:

„Potomstwo żmij, jak możecie mówić dobre rzeczy, skoro jesteście niegodziwi? Bo z obfitości serca mówią usta. Dobry człowiek ze swego dobrego skarbca wysyła rzeczy dobre, natomiast niegodziwy człowiek ze swego niegodziwego skarbca wysyła rzeczy niegodziwe. Powiadam wam, że w Dniu Sądu ludzie zdadzą sprawę z każdej nieużytecznej wypowiedzi, którą wypowiedzą; bo na podstawie twoich słów zostaniesz uznany za sprawiedliwego i na podstawie twoich słów zostaniesz potępiony” (Mateusza 12:34-37).

Powtarzając ostatnią część: „na podstawie twoich słów zostaniesz uznany za sprawiedliwego i na podstawie twoich słów zostaniesz potępiony”.

Biblia nazywa nasze słowa owocem warg. (Hebrajczyków 13:15). Przyjrzyjmy się zatem słowom Ciała Kierowniczego i zobaczmy, czy ich wargi wydają dobry owoc prawdy, czy zgniły owoc kłamstwa.

Obecnie skupiamy się w tym filmie na kwestii unikania, więc przejdźmy do JW.org, do sekcji „Często zadawane pytania” i rozważmy ten temat.

„Czy Świadkowie Jehowy stronią od tych, którzy wyznawali ich religię?”

Użyj tego kodu QR, aby przejść bezpośrednio do strony, którą sprawdzamy w JW.org. [JW.org Unikanie kodu QR.jpeg].

Jeśli przeczytasz całą pisemną odpowiedź, która jest w zasadzie oświadczeniem public relations, zobaczysz, że tak naprawdę nigdy nie odpowiadali na zadane pytanie. Dlaczego nie dają prostej i szczerej odpowiedzi?

Otrzymujemy wprowadzającą w błąd półprawdę w pierwszym akapicie – sprytny kawałek wprowadzenia w błąd, godny polityka uchylającego się od zawstydzającego pytania.

„Ci, którzy zostali ochrzczeni jako Świadkowie Jehowy, ale już innym nie głoszą, a może nawet odejście od towarzystwa współwyznawców, nie są unikani. W istocie wychodzimy do nich i staramy się na nowo rozbudzić w nich zainteresowanie duchowe”.

Dlaczego po prostu nie odpowiedzą na pytanie? Czy nie mają wsparcia w Biblii? Czyż nie głoszą, że unikanie jest miłosnym postanowieniem Boga? Biblia mówi, że „doskonała miłość usuwa strach, ponieważ strach nas powstrzymuje”. (1 Jana 4:18 NWT)

Czego oni się tak boją, że nie mogą po prostu udzielić nam szczerej odpowiedzi? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy uznać, że przynależność do religii oznacza bycie jej członkiem, prawda?

Naiwna osoba może przeczytać swoją odpowiedź na JW.org i uwierzyć, że jeśli ktoś po prostu przestanie utrzymywać kontakt ze Świadkami Jehowy, nie będzie to miało żadnych konsekwencji, że nie zostanie odrzucony przez rodzinę i przyjaciół, ponieważ „odpłynie” , nie należą już do tej religii i dlatego nie są już uważani za członków Organizacji Świadków Jehowy. Ale tak po prostu nie jest.

Na przykład nie należę do Kościoła Mormonów. Oznacza to, że nie jestem wyznawcą religii mormonów. Dlatego też, gdy naruszę jedno z ich praw, na przykład pijąc kawę lub alkohol, nie muszę się martwić, że starsi Mormoni wezwą mnie na przesłuchanie dyscyplinarne, ponieważ nie jestem wyznawcą ich religii.

Zatem, opierając się na stanowisku Ciała Kierowniczego podanym na ich stronie internetowej, nie stronią od osób, które nie należą już do ich religii, czyli od osób, które odchodzą. Jeśli nie należą, ponieważ odeszli, nie są już członkami. Czy można być członkiem bez przynależności? Nie wiem jak.

Na tej podstawie wprowadzają w błąd swoich czytelników. Skąd to wiemy? Z powodu tego, co znaleźliśmy w sekretnym podręczniku starszych, Pasterz Stado Boga (ostatnie wydanie 2023). Jeśli chcesz zobaczyć to na własne oczy, użyj tego kodu QR.

Źródło: Pasterz trzodą Bożą (wydanie 2023)

Rozdział 12 „Ustalanie, czy należy utworzyć komisję sądową?”

Akapit 44 „Ci, którzy nie stowarzyszyli się przez wiele lat”

Tytuł akapitu, który właśnie przeczytałem, dowodzi, że Ciało Kierownicze nie jest uczciwe, ponieważ nawet ci, którzy nie stowarzyszyli się przez „wiele lat” — to znaczy ci, którzy nie należą już do religii Świadków Jehowy, ponieważ „odeszli od daleko”, w dalszym ciągu podlegają potencjalnemu postępowaniu sądowemu, a nawet mogą zostać odrzucone!

A co z tymi, którzy odeszli zaledwie rok lub dwa wcześniej? Prawda jest taka, że ​​jeśli formalnie nie zrezygnujesz, zawsze będziesz uważany za osobę należącą do ich religii; tak więc zawsze podlegasz ich władzy i dlatego zawsze możesz zostać wezwany przed komitet sądowniczy, jeśli poczują się przez ciebie zagrożeni.

Przez cztery lata nie współpracowałem z żadnym zborem Świadków Jehowy, a mimo to Biuro Oddziału w Kanadzie uważało za konieczne utworzenie komitetu sądowniczego, który miałby mnie dopaść, ponieważ czuł się zagrożony.

Swoją drogą, nie odpłynąłem. Ciało Kierownicze chce przekonać swoją trzodę, że członkowie odchodzą jedynie z negatywnych powodów, takich jak duma, słaba wiara czy odstępstwo. Nie chcą, aby Świadkowie Jehowy zdali sobie sprawę, że wielu odchodzi, ponieważ znaleźli prawdę i zdali sobie sprawę, że przez lata byli oszukiwani przez fałszywe nauki ludzkie.

Zatem prawdziwa odpowiedź na pytanie: „Czy Świadkowie Jehowy stronią od tych, którzy wyznawali ich religię?” brzmiałoby: „Tak, unikamy ludzi, którzy kiedyś należeli do naszej religii”. Jedynym sposobem, aby „nie należeć” jest wyrzeczenie się członkostwa, to znaczy rezygnacja z przynależności do Świadków Jehowy.

Ale jeśli zrezygnujesz, zmuszą całą twoją rodzinę i przyjaciół, aby cię unikali. Jeśli po prostu odpłyniesz, nadal musisz przestrzegać ich zasad, w przeciwnym razie możesz znaleźć się przed komitetem sądowniczym. To trochę jak z Hotelem California: „Możesz się wymeldować, ale nigdy nie możesz wyjść”.

Oto powiązane pytanie na JW.org. Zobaczymy, czy odpowiedzą na to pytanie szczerze.

„Czy można zrezygnować z bycia Świadkiem Jehowy?”

Tym razem ich odpowiedź brzmi: „Tak. Rezygnację z członkostwa w naszej organizacji można uzyskać na dwa sposoby:”

To wciąż nie jest szczera odpowiedź, bo to półprawda. Nie wspominają jednak o tym, że przykładają pistolet do głowy każdemu, kto myśli o rezygnacji. OK, używam metafory. Broń jest ich polityką unikania. Możesz zrezygnować, ale zostaniesz za to surowo ukarany. Stracisz całą swoją rodzinę i przyjaciół JW.

Święty duch Boży nie namawia swoich sług do mówienia kłamstw i półprawd. Z drugiej strony duch szatana…

Jeśli użyłeś kodu QR, aby uzyskać dostęp do całej odpowiedzi na JW.org, zobaczysz, że kończą swoją odpowiedź jawnym kłamstwem: „Wierzymy, że ci, którzy czczą Boga, muszą to robić dobrowolnie, z serca”.

Nie, nie! W ogóle w to nie wierzą. Gdyby tak było, nie karaliby ludzi za to, że zdecydowali się oddawać cześć Bogu w duchu i prawdzie. Dla Ciała Kierowniczego tacy ludzie są odstępcami i dlatego należy ich unikać. Czy dostarczają biblijnych dowodów potwierdzających takie stanowisko? A może potępiają się swoimi słowami i okazują się kłamcami, jak faryzeusze, którzy sprzeciwiali się Jezusowi i jego uczniom? Aby odpowiedzieć na to pytanie, rozważ studium biblijne zeszłotygodniowego spotkania, Życie i służba #58, ust. 1:

A co, jeśli ktoś, kogo znamy, zdecyduje, że nie chce już być Świadkiem Jehowy? Może to być bolesne, gdy robi to ktoś bliski nam. Osoba ta może nas zmusić do wyboru między nim a Jehową. Musimy być zdecydowani pozostać lojalni wobec Boga ponad wszystko. Dlatego przestrzegamy nakazu Jehowy, abyśmy nie zadawali się z takimi osobami (odczytaj 10 Koryntian 37:1).

Tak, przede wszystkim musimy pozostać lojalni wobec Boga. Ale oni nie mają na myśli Boga, prawda? Mają na myśli Organizację Świadków Jehowy. Ogłosili się więc Bogiem. Pomyśl o tym!

W tym akapicie cytują dwa wersety. Obydwa są całkowicie błędnie zastosowane, co robią kłamcy. Cytują Mateusza 10:37 po stwierdzeniu, że „musimy być zdecydowani pozostać lojalni wobec Boga”, ale kiedy czytasz ten werset, widzisz, że w ogóle nie mówi on o Jehowie Bogu. To Jezus mówi: „Kto bardziej kocha ojca lub matkę niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto darzy syna lub córkę większą miłością niż mnie, nie jest mnie godzien”. (Mateusza 10:37)

Jeszcze więcej dowiemy się, czytając kontekst, a Świadkowie rzadko to robią podczas studiów biblijnych. Przeczytajmy od wersetu 32 do 38.

„Do każdego więc, kto przyzna się do mnie przed ludźmi, przyznam się do niego i ja przed moim Ojcem, który jest w niebiosach. Ale kto się mnie wyprze przed ludźmi, wyprę się go i ja przed moim Ojcem, który jest w niebiosach. Nie myślcie, że przyszedłem przynieść pokój na ziemię; Przyszedłem nie przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić męża z jego ojcem, córkę z jej matką i synową z jej teściową. Zaprawdę, wrogami człowieka będą wrogowie jego własnego domu. Kto bardziej kocha ojca lub matkę niż mnie, nie jest mnie godzien; a kto bardziej kocha syna lub córkę niż mnie, nie jest mnie godzien. A kto nie przyjmuje swego pala męki i nie idzie za mną, nie jest mnie godzien”. (Mateusza 10:32-38)

Zwróć uwagę, że Jezus określił „wrogów” w liczbie mnogiej, natomiast chrześcijanin niosący swój pal męki i będący godny Jezusa, został wymieniony w liczbie pojedynczej. Zatem kiedy wszyscy Świadkowie Jehowy zwracają się przeciwko chrześcijaninowi, który decyduje się naśladować Jezusa Chrystusa, kto jest tym prześladowanym? Czy to nie ten, którego się unika? Chrześcijanin, który odważnie staje w obronie prawdy, nie stroni od rodziców, dzieci czy przyjaciół. Jest podobny do Chrystusa, ponieważ praktykuje miłość agape, chcąc objawiać prawdę. To unikający, zindoktrynowani Świadkowie Jehowy, są wrogami, o których mówi Jezus.

Wróćmy do rozpatrywania Życie i służba przejrzyj badanie nr 58 z zeszłotygodniowego spotkania w środku tygodnia, aby zobaczyć, co ich słowa ujawniają o nich samych. Pamiętajcie o ostrzeżeniu Jezusa: Na podstawie waszych słów zostaniecie uznani za sprawiedliwych i na podstawie waszych słów zostaniecie potępieni. (Mateusza 12:37)

Akapit z tego studium, który właśnie przeczytaliśmy, kończył się następującym stwierdzeniem: „Przestrzegamy zatem przykazania Jehowy, abyśmy nie zadawali się z takimi osobami (odczytaj 1 Koryntian 5:11).

OK, zrobimy to, przeczytamy 1 Koryntian 5:11.

„Ale teraz piszę do was, abyście przestali przebywać z kimkolwiek, kto nazywa się bratem, a który dopuszcza się rozpusty albo jest chciwym, albo bałwochwalcą, albo oszczercą, albo pijakiem, albo zdziercą, i nawet z takim człowiekiem nie jedli”. (1 Koryntian 5:11)

To, co tu widzisz, to ad hominem atak, rodzaj błędu logicznego. Ktoś, kto chce odejść ze Świadków Jehowy, bo chce czcić Boga w duchu i w rzeczywistości nie jest grzesznikiem opisanym w 1 Koryntian 5:11, prawda?

Kłamcy używają tego błędu logicznego, gdy nie mogą pokonać argumentu. Uciekają się do ataku na daną osobę. Gdyby mogli pokonać ten argument, zrobiliby to, ale wymagałoby to od nich prawdy, a nie kłamstwa.

Teraz dochodzimy do prawdziwego powodu, dla którego Organizacja zdecydowała się zmusić swoją trzodę do unikania każdego, kto po prostu rezygnuje z religii Świadków Jehowy. Wszystko zależy od kontroli. Jest to odwieczny wzorzec ucisku i pochylenie się nad nim Ciało Kierownicze spowodowało, że Świadkowie Jehowy dołączyli do bardzo długiego szeregu kłamców pragnących prześladować dzieci Boże. Świadkowie Jehowy przyjmują obecnie politykę Kościoła katolickiego, którą kiedyś potępiali. Co za hipokryzja!

Rozważmy ten fragment z Obudzić! czasopismo, w którym potępiają Kościół katolicki za to samo, co obecnie praktykuje Ciało Kierownicze:

Władza ekskomuniki, jak twierdzą, opiera się na naukach Chrystusa i apostołów, jak opisano w następujących wersetach: Matthew 18: 15-18; 1 Koryntian 5:3-5; Galacjan 1:8,9; 1 Tymoteusza 1:20; Tytusa 3:10. Jednak ekskomunika Hierarchii, jako kara i środek „leczniczy” (Encyklopedia Katolicka), nie znajduje potwierdzenia w tych pismach. W rzeczywistości jest to zupełnie obce naukom biblijnym (Hebrajczyków 10:26-31). … Później, gdy roszczenia Hierarchii wzrosły, broń ekskomuniki stał się narzędziem, dzięki któremu duchowieństwo osiągnęło niespotykane w historii połączenie władzy kościelnej i świeckiej tyranii. Książęta i potentaci, którzy sprzeciwiali się nakazom Watykanu, zostali szybko nałożeni na pal ekskomuniki i wisieli nad ogniem prześladowczym”. – [Dodano pogrubienie] (g47 1/8 s. 27)

Świadkowie nie nazywają tego ekskomuniką. Nazywają to wykluczeniem, co jest eufemizmem określającym ich prawdziwą broń: unikanie. Spełnili słowa Jezusa, zamieniając wiernych Świadków Jehowy we wrogów prawdziwych naśladowców Chrystusa, tak jak zapowiadał. „Wrogami człowieka będą jego domownicy”. (Mateusza 10:32-38)

Uczeni w Piśmie i faryzeusze wypełnili słowa Jezusa, gdy prześladowali chrześcijan. Kościół katolicki wypełnił jego słowa, używając swojej broni ekskomuniki. Ciało Kierownicze wypełnia słowa Jezusa, wykorzystując miejscowych starszych i nadzorców podróżujących do zmuszania swojej trzody do unikania każdego, kto ośmieli się wypowiadać przeciwko ich fałszywym naukom lub po prostu zdecyduje się dać z siebie wszystko.

Jezus wielokrotnie nazywał faryzeuszy „obłudnikami”. Jest to cecha charakterystyczna agentów szatana, kaznodziejów, którzy przebierają się w szaty prawości. (2 Koryntian 11:15) (Pamiętajcie, te szaty są teraz strasznie cienkie.) A jeśli uważacie, że jestem surowy, mówiąc, że są tak samo obłudni jak faryzeusze, rozważcie następującą kwestię: Przez 20th stulecia Świadkowie toczyli na całym świecie wiele batalii prawnych o ustanowienie prawa człowieka do wolności wyznania. Teraz, gdy uzyskali to prawo, należą do największych gwałcicieli tego prawa, prześladując każdego za dokonanie wyboru, którego ochronę tak usilnie starali się chronić.

Ponieważ przyjęli rolę Kościoła katolickiego, którą potępili w Przebudźcie się! który właśnie przeczytaliśmy, wydaje się właściwe przeformułowanie ich potępienia, tak aby pasowało do obecnego postępowania Świadków Jehowy.

„Jako pretensje Hierarchii [Ciało Kierownicze] wzrosła [Jednostronnie deklarując się jako wierny niewolnik], broń ekskomuniki [unikanie] stał się narzędziem, za pomocą którego duchowieństwo [Starsi JW] osiągnął połączenie władzy kościelnej i świeckiej [duchowej] tyranii, która nie ma sobie równych w historii [z wyjątkiem tego, że jest teraz odpowiednikiem Kościoła katolickiego]".

I jakim prawem robi to Ciało Kierownicze? Nie mogą twierdzić, jak to miało miejsce w przypadku duchowieństwa katolickiego, że ich autorytet w zakresie unikania wiary opiera się na naukach Chrystusa i apostołów. W Pismach Chrześcijańskich nie ma nic, co przedstawiałoby rodzaj systemu sądownictwa, jaki stworzyli Świadkowie Jehowy. W I wieku nie było podręcznika dla starszych; brak komisji sądowych; żadnych tajnych spotkań; brak scentralizowanej kontroli i raportowania; brak szczegółowej definicji tego, co stanowi grzech; brak polityki odłączania się.

Z pewnością nie ma podstaw do obecnego sposobu, w jaki radzą sobie z grzechem, w nauczaniu Jezusa wyrażonym w Ewangelii według Mateusza 18:15-17. Skąd więc uzurpują sobie władzę? The Wgląd książka powie nam:

Kongregacja Chrześcijańska.
Opiera się na zasadach Pism HebrajskichChrześcijańskie Pisma Greckie na mocy nakazu i precedensu zezwalają na wydalenie, czyli wykluczenie ze zboru chrześcijańskiego. Korzystając z władzy danej przez Bogazbór utrzymuje się w czystości i ma dobrą opinię przed Bogiem. Apostoł Paweł, korzystając z nadanej mu władzy, nakazał wypędzenie kazirodczego cudzołożnika, który porwał żonę jego ojca. (it-1 s. 788 Wydalenie)

Jakie zasady z Pism Hebrajskich? Mają na myśli kodeks prawa Mojżeszowego, ale nie chcą tego powiedzieć, ponieważ głoszą również, że prawo mojżeszowe zostało zastąpione prawem Chrystusowym, prawem miłości opartej na zasadach. Następnie mają czelność twierdzić, że ich władza została dana przez Boga, posługując się przykładem apostoła Pawła.

Paweł nie otrzymał swojej władzy z prawa Mojżesza, ale bezpośrednio od Jezusa Chrystusa i walczył z chrześcijanami, którzy chcieli wprowadzić w życie kodeks prawa w zborze chrześcijańskim. Zamiast porównywać się z apostołem Pawłem, Ciało Kierownicze jest lepsze w porównaniu z judaistami, którzy próbowali użyć obrzezania, aby odłączyć chrześcijan pochodzenia pogańskiego od Prawa Miłości ustanowionego przez Chrystusa i powrócić do Prawa Mojżeszowego.

Ciało Kierownicze sprzeciwi się temu, że nie ignorują nauk Jezusa z rozdziału 18 Ewangelii według Mateusza. No cóż, jak mogą? To jest dokładnie tam, w Piśmie Świętym. Mogą jednak zinterpretować to w sposób, który nie podważa ich autorytetu. Mówią swoim naśladowcom, że Mateusz 18:15-17 opisuje jedynie proces, który należy zastosować w przypadku grzechów o charakterze mniejszym lub osobistym, takich jak oszustwo i oszczerstwo. W podręczniku dla starszych, Pasterz Stado Boga (2023), Mateusza 18 wspomniano tylko raz. Tylko raz! Wyobraźcie sobie ich bezczelność, marginalizując polecenie Jezusa, sprowadzając jego zastosowanie tylko do jednego akapitu zatytułowanego: Oszustwo, pomówienie: (Kapł. 19:16; Mat. 18:15-17…) z rozdziału 12, par. 24

Gdzie Biblia mówi cokolwiek o tym, że niektóre grzechy są drobne, a inne większe lub ciężkie? Paweł mówi nam, że „zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć” (Rzymian 6:23). Czy powinien był napisać: „Zapłatą za główne grzechy jest śmierć, ale zapłatą za drobne grzechy jest naprawdę paskudne przeziębienie”? I dalej, chłopaki! Oszczerstwo to drobny grzech? Naprawdę? Czyż oszczerstwo (czyli kłamstwo na temat charakteru człowieka) nie było istotą pierwszego grzechu? Szatan był pierwszym, który zgrzeszył, oczerniając charakter Jehowy. Czy nie dlatego szatan nazywany jest „diabłem”, co oznacza „oszczerca”. Czy Ciało Kierownicze twierdzi, że Szatan popełnił jedynie drobny grzech?

Kiedy Świadkowie Jehowy zaakceptują niebiblijne założenie, że istnieją dwa rodzaje grzechów, mniejszy i większy, przywódcy Strażnicy wmawiają swoim wiernym pogląd, że z tym, co uznają za grzechy główne, mogą uporać się jedynie wyznaczeni przez nich starsi. Ale gdzie Jezus upoważnia komitety sądownicze złożone z trzech starszych? Nigdzie tak nie robi. Zamiast tego radzi, żeby to zanieść przed całym zborem. Tego dowiedzieliśmy się z naszej analizy Mateusza 18:

„Jeśli ich nie posłucha, porozmawiaj ze zborem. Jeśli nie posłucha nawet zboru, niech będzie dla ciebie po prostu człowiekiem narodów i poborcą podatkowym”. (Mateusza 18:17)

Co więcej, system sądowniczy Ciała Kierowniczego dotyczący grzechu jest w całości oparty na fałszywym założeniu, że istnieje pewna równoważność pomiędzy Zborem Chrześcijańskim a Narodem Izraela z jego Prawem Mojżeszowym. Zwróć uwagę na następujące rozumowanie w pracy:

Zgodnie z prawem Mojżesza niektóre grzechy ciężkie, takie jak cudzołóstwo, homoseksualizm, nieumyślne spowodowanie śmierci i apostazja, nie mogły zostać rozliczone jedynie na gruncie osobistym, w sytuacji gdy pokrzywdzona osoba przyjęła smutek sprawcy i podjęła wysiłki mające na celu naprawienie zła. Raczej tymi poważnymi grzechami zajmowali się starsi mężczyźni, sędziowie i kapłani. (w81 9 września s. 15)

Ich egoistyczne rozumowanie jest błędne, ponieważ Izrael był suwerennym narodem, ale zbór chrześcijański nie jest suwerennym narodem. Naród potrzebuje elity rządzącej, systemu sądownictwa, egzekwowania prawa i kodeksu karnego. W Izraelu, jeśli ktoś dopuścił się gwałtu, wykorzystywania seksualnego dzieci lub morderstwa, był ukamienowany na śmierć. Chrześcijanie jednak zawsze podlegali prawu kraju, w którym przebywali jako „tymczasowi mieszkańcy”. Jeżeli chrześcijanin dopuści się gwałtu, wykorzystywania seksualnego dziecka albo morderstwa, zbór ma obowiązek zgłosić te przestępstwa odpowiednim władzom zwierzchnim. Gdyby Ciało Kierownicze nakazało to zrobić wszystkim zborom na całym świecie, uniknęłyby koszmaru PR, w którym obecnie żyją, i zaoszczędziłyby miliony dolarów na kosztach sądowych, grzywnach, karach i niekorzystnych wyrokach.

Ale nie. Chcieli rządzić swoim własnym małym narodem. Byli tak pewni siebie, że opublikowali następujący tekst: „Nie ma wątpliwości, że organizacja Jehowy przetrwa i będzie prosperować duchowo”. (w08 11 s. 15 akapit 28)

Wiążą nawet wybuch Armagedonu ze swoim dobrobytem. „Jakże to ekscytujące wiedzieć, że Jehowa, prosperując i błogosławiąc swojej widzialnej organizacji, wbija haki w szczęki Szatana i pociąga go wraz z jego oddziałami do klęski! (Ezechiela 38:4”). (w97 6/1 s. 17 akapit 17)

Gdyby tak rzeczywiście było, Armagedon byłby bardzo odległy, ponieważ to, co widzimy w Organizacji Świadków Jehowy, to nie dobrobyt, ale upadek. Spadek frekwencji na spotkaniach. Darowizny spadły. Kongregacje są łączone. Sale Królestwa sprzedawane są tysiącami.

W 15th wieku Jan Gutenberg wynalazł prasę drukarską. Pierwszą drukowaną księgą była Biblia Święta. W następnych latach Biblie zostały udostępnione w języku potocznym. Władza Kościoła nad szerzeniem dobrej nowiny została przełamana. Ludzie zostali poinformowani o tym, czego naprawdę uczy Biblia. Co się stało? Jak zareagował Kościół? Słyszałeś kiedyś o hiszpańskiej inkwizycji?

Dziś mamy Internet i teraz każdy może się doinformować. To, co było ukryte, teraz wychodzi na światło dzienne. Jak Organizacja Świadków Jehowy reaguje na niechciane ujawnienie? Przykro to mówić, ale rzeczywistość jest taka, że ​​postanowili poradzić sobie z tą sytuacją w taki sam sposób, jak Kościół katolicki zrobił to w XIV wieku, grożąc unikaniem każdego, kto ośmieli się zabrać głos.

Podsumowując, co to wszystko oznacza dla Ciebie i dla mnie? Jak powiedzieliśmy na początku, jeśli chcemy nadal oddawać cześć Jehowie Bogu w duchu i prawdzie, musimy przezwyciężyć dysonans poznawczy, czyli zamęt umysłowy, wynikający z trzymania się dwóch sprzecznych idei. Jeśli potrafimy zobaczyć ludzi Ciała Kierowniczego takimi, jakimi naprawdę są, nie musimy już przyznawać im żadnego wpływu na nasze życie. Możemy je zignorować i kontynuować studiowanie Pisma Świętego, wolne od ich wpływu. Czy masz czas na kłamcę? Czy w Twoim życiu jest miejsce dla takiej osoby? Czy dasz kłamcy jakąkolwiek władzę nad sobą?

Jezus powiedział: „. . Sądem, który osądzacie, takim będziecie osądzeni i taką miarą, jaką odmierzacie, taką wam odmierzą”. (Mateusza 7:2)

Jest to zgodne z tym, co przeczytaliśmy wcześniej: „Powiadam wam, że ludzie zdadzą sprawę… z każdej nieużytecznej wypowiedzi, którą wypowiedzą; bo na podstawie twoich słów zostaniesz uznany za sprawiedliwego i na podstawie twoich słów zostaniesz potępiony” (Mateusza 12:36, 37).

Dobrze, teraz posłuchaj słów Ciała Kierowniczego, które przekazał ci Gerrit Losch. [Wstawić Gerrit Losch Klip na temat kłamstwa EN.mp4 klip wideo]

To niemieckie przysłowie, które cytuje Losch, mówi wszystko. Widzieliśmy, jak Ciało Kierownicze poprzez półprawdy i jawne kłamstwa zwodzi trzodę. Widzieliśmy, jak na nowo zdefiniowali grzech, aby móc skłonić swoją trzodę do prześladowań poprzez unikanie szczerych chrześcijan, którzy rezygnują.

Czy nadal zasługują na Twoje oddanie? Twoje posłuszeństwo? Twoja lojalność? Czy będziesz słuchać i być posłusznym ludziom, a nie Bogu? Jeśli stronisz od brata w oparciu o zasady i osądy Ciała Kierowniczego, stajesz się współwinnym jego grzechu.

Jezus potępił faryzeuszy, przepowiadając, że będą prześladować jego wiernych uczniów, którzy odważnie będą mówić prawdę władzy i ujawniać światu swoje grzeszne postępowanie.

„Węże, potomstwo żmij, jak możecie uciec przed sądem Gehenny? Z tego powodu wysyłam do Was proroków, mędrców i nauczycieli publicznych. Niektórych z nich zabijecie i wbijecie na pal, a niektórych będziecie biczować w waszych synagogach i prześladować od miasta do miasta. . .” (Mateusza 23:33, 34)

Czy nie widzisz analogii z tym, czego doświadczamy, gdy budzimy się i odkrywamy lata fałszywych nauk? Co mamy teraz zrobić, skoro odrzucamy niebiblijną władzę, którą fałszywie przyjęli dla siebie ludzie z Ciała Kierowniczego? Oczywiście pragniemy znaleźć współchrześcijan, dzieci Boże, i nawiązać z nimi kontakt. Będziemy jednak mieli do czynienia z niektórymi, którzy wykorzystają swoją wolność w Chrystusie, aby „zamienić łaskę naszego Boga w pozwolenie na niemoralność”, jak to miało miejsce w I wieku n.e., jak czytamy w rozdziale Judy 4.

Jak mamy zastosować wskazówki Jezusa zawarte w Ewangelii według Mateusza 18:15-17 w każdym przypadku grzechu w ciele Chrystusa, w prawdziwym chrześcijańskim zborze świętych?

Aby zrozumieć, jak w praktyczny i pełen miłości sposób radzić sobie z grzechem w zborze, musimy przeanalizować, co robili natchnieni pisarze biblijni, gdy w zborach I wieku miały miejsce podobne sytuacje.

Zajmiemy się tym w końcowych filmach z tej serii.

Dziękujemy wszystkim za wsparcie emocjonalne i finansowe, bez którego nie moglibyśmy kontynuować tej pracy.

 

5 3 głosów
Ocena artykułu
Zapisz się!
Powiadamiaj o

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.

7 Komentarze
Najnowszy
najstarszy najbardziej głosowali
Informacje zwrotne w linii
Wyświetl wszystkie komentarze
Północna ekspozycja

Tak dobrze powiedziane, Eric. Ale teraz poważnie, zdanie „Eagles” „Możesz się wymeldować, kiedy chcesz, ale nigdy nie możesz wyjść” w Hotelu California równie dobrze mogło zostać napisane o ŚJ? Ha!

Gavindlt

Boże, co za artykuł. Nie mogę się powstrzymać, ale zgadzam się z każdym Twoim zdaniem. Czuję, że to jest dokładnie to, co powiedziałby nasz Pan, Jezus Chrystus. W rzeczywistości jest to dokładnie to, co powiedział. Biblia ożyła dzięki Twojej współczesnej aplikacji, Eric, i miło jest widzieć tych niegodziwych ludzi w pełnym świetle dnia. Pytanie nie brzmi: jaka jest organizacja? Prawdziwe pytanie brzmi: kim jest ta organizacja? Aż do niedawna za kulisami zawsze ukrywali się mężczyźni bez twarzy. I teraz wiemy, kim naprawdę są. Dzieci ich... Czytaj więcej "

Ostatnio edytowany 4 miesiące temu przez gavindlt
Leonardo Josephus

Eric, od jakiegoś czasu jestem świadomy tego zestawu półprawd na stronie internetowej JW, ale cieszę się, że zdecydowałeś się je omówić. Kiedy kłamca skłamie, znajduje się w trudnej sytuacji, ponieważ trudno mu przypomnieć sobie kłamstwo, które powiedział. Ale prawdę łatwiej jest zapamiętać, bo to właśnie człowiek zapamięta. Kłamca odkrywa wówczas, że zakrywa jedno kłamstwo drugim, a to kłamstwo kolejnym. I wydaje się, że podobnie jest z JW.Org. Wykluczają i unikają, a potem to robią... Czytaj więcej "

Zbigniew Jan

Dziękuję Eryku za wspaniały wykład. Zaprezentowałeś kilka świetnych przemyśleń. Jeśli ktoś należący do organizacji ŚJ zaczyna budzić się do kłamstw tej organizacji, musi zdać sobie sprawę z kilku rzeczy. Jeśli są błędy, wypaczenia, niespełnione proroctwa, ktoś jest za nie odpowiedzialny. Liderzy tej organizacji starają się zatrzeć odpowiedzialność. Kiedy przepowiednie na rok 1975 się nie sprawdziły, GB argumentował, że to nie oni, lecz jacyś kaznodzieje zawyżyli oczekiwania dotyczące końca świata. To Ciało Kierownicze było fałszywym prorokiem. Fałszywy prorok kłamał,... Czytaj więcej "

Andrew

Zbigniewjan: Podobał mi się Twój komentarz. Jedną z fascynujących rzeczy, które zauważam u Świadków, którzy się budzą, jest to, że niektórzy wolą pozostać „w ukryciu”, aby pomóc innym się obudzić, na przykład członkom rodziny lub innym bliskim w zborze. Starają się unikać wszelkich konfrontacji ze starszymi i mogą pozostać w zborze, aby pomagać innym znaleźć wyjście. Kiedy po raz pierwszy o tym usłyszałem, pomyślałem, że to hipokryzja i tchórzostwo. Po długim namyśle zdałem sobie teraz sprawę, że w niektórych przypadkach może to być najlepsze... Czytaj więcej "

rudytokarz

Zgadzam się: „Każdy przypadek jest inny i każdy musi ocenić sam”. Ja na przykład utrzymuję kontakt z tymi, z którymi chcę, ale tylko na poziomie towarzyskim. Czasami podrzucam małe fragmenty informacji doktrynalnych, ale w bardzo zrelaksowany sposób; jeśli to zauważą i zareagują, w porządku. Jeżeli nie, to wstrzymam się na jakiś czas. To jedyny sposób, w jaki mogę nadal spotykać się z przyjaciółmi. Zwróciłem na to uwagę mojej żonie (omawiam z nią wszystkie kwestie doktrynalne na podstawie Pisma Świętego), że wszyscy ci „przyjaciele” mnie opuszczą... Czytaj więcej "

Meleti Vivlon

Artykuły Meleti Vivlon.